pressbook-premium domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /home/ecoonomy/domains/calypso.ue.katowice.pl/public_html/wp-includes/functions.php on line 6131
"Gdy najstarszy kardynał diakon mówił: "Ty jesteś Piotr", wszyscy mieliśmy ciarki."
Rozpocznie się w piątek koncertem zespołu "Arka Noego" w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu.
Peter Sullivan, który spędził 38 lat w więzieniu za morderstwo, został uniewinniony.
Wcześniej władze Wiecznego Miasta ogłosiły, że w mszy udział weźmie około 250 tys. osób.
"Spędziliśmy razem bardzo miłe chwile, bo on zna wszystkich, a my jego."
Wśród zaatakowanych celów znalazł się szpital, gdzie zginął dziennikarz.
I zaszkodzilo im to?
To mam nadzieje, ze sa na tyle zdrowi, zeby przezyc krztusiec u dzieci (tygodnie duszacego kaszlu) i powiklania odry i innych chorob.
Tezca nie zycze nikomu, bo konczy sie smiertelnie...
Ostrzegam przed szczepionkami. Mój syn otrzymal szczepionkę (kolejną dawkę) w lato 2012r, było ciepło żadnych objawów jakiegokolwiek przeziębienia.
Po szczepieniu pojawiła się opuchlizna a następnie czerwone Plamy na całym ciele Syn był 2 razy w szpitalu w przeciągu miesiąca. Szczepienie było w sierpniu 2012 roku. Od tamtej pory cały czas choruje.
Szczepionka Infanrix
http://www.bangla.pl/opinie/p2907/gsk-glaxo-smith-kline-infanrix-hexa-szczepionka-skojarzona-dtp-ipv-hib-wzw-b
Szczepionka nie była refundowana lecz polecona przez lekarza jako dobra, w pełni odpłatna,
Jak Krzyś był drugi raz w szpitalu to do tej samej sali zakwaterowano opuchniętą dziewczynkę która dzień wcześniej otrzymała ta samą szczepionkę (Przypadek?!)
Jeszcze dodatkowe informacje:
http://marucha.wordpress.com/2009/10/30/list-prof-marii-doroty-majewskiej-w-sprawie-szczepionek/
Zanim ktoś zdecyduje się na konkretną szczepionkę prosze poczytać na jej temat opinie rodziców, którzy zaaplikowali ją swoim dzieciom.
Do tej szczepionki nie wiedzieliśmy co to choroba u dziecka... przez 20 miesięcy zero antybiotyku teraz antybiotyki przyjmuje nawet w lato...(np. nie chodząc na basen zapada na zapaleniu układu moczowego, dziecko nie ma praktycznie odporności)
Jako osoba wierząca nie chcę, żeby zdrowie mojego dziecka było budowane na krzywdzie drugiego. Dopóki wielki biznes nie zrezygnuje z zarabiania na ludzkiej krzywdzie, dopóty dziecka tą szczepionką nie zaszczepię, a zamiast tego będę naturalnie budował odporność poprzez zbilansowaną dietę, suplementację (tran, prebiotyki) i przede wszystkim dużo ruchu na świeżym powietrzu. Nawet jak zachoruje, to organizm będzie na tyle mocny, że poradzi sobie z chorobą.
Wiec skad wy bierzecie te glupoty ???Placi wam ktos za to zebyscie tak pisali czy po prostu nie zbadaliscie tematu i szukacie taniej sensacji ?
Wniosek nasuwa sie jeden droga redakcjo - szczepienia nie chronia przed tymi chorobami a dzieci szczepione zarazają sie wzajemnie . Pójdzmy dalej : jesli isc waszym tokiem rozumowania to najwiekszym zagrozeniem sa dorosli, poniewaz sie nie szczepia a szczepionki z dziecinstwa juz dawno przestaly dzialac .Tyle w temacie .Dziekuje .
2. Według jakich podstaw prawnych jest obowiązkowe i do jakiego wieku? (podpowiedź do 19 roku życia)
3. Co ma piernik do wiatraka z wyszczepialnością i zapadalnością na ospę wietrzną? Czy to szczepienie jest wpisane do kalendarza szczepień jako obowiązkowe?
4. Czy sprawdził Pan ile osób nie spełnia wymogów kalendarza szczepień i czy zdaje Pan sobie sprawę że wiele z tych osób nie spełnia tych kryteriów ponieważ mają odroczenia w związku z poważnymi Niepożądanymi Odczynami Poszczepiennymi (jeśli sprawdzał Pan co to jest i interesował się Pan tym że prokuratura bada teraz zgłoszenia dotyczące zaniedbań mających wpływ na fałszowanie statystyki)
5. Pewni Pan nie wie że Jan Bondar rzecznik prasowy Głównego Inspektoratu mówi że osoby nie spełniające kalendarza szczepień to marginalna liczba i żeby nie wpadać w jednostronne i jednowątkowe przedstawianie sprawy.
6. Ten artykuł ma wiele podobnych poprzedników w ostatnim czasie i powyższa wypowiedź rzecznika GIS odnosi się do "starszego brata" tego artykułu;P
7. Na jakiej podstawie szacuje się że jest kilka tysięcy więcej nieszczepionych rocznie?
8. Dlaczego kraje zachodnie nie mają codziennie epidemii skoro to Polska ma najwyższą wyszczepialność?
9. Dlaczego powracające choroby dotyczą głównie zaszczepionych?
10. Proszę o więcej kompetencji w prezentowaniu ważnego tematu a każdemu kto mówi że powikłania poszczepienne to jednostkowe przypadki niech pomyśli jak czułby się jako rodzic tego dziecka które po szczepieniu zapadło na zdrowiu, lub umarło.
Ech. Antyszczepienna sekta, która szkodzi wszystkim :(
Tak, sekta, bo w Waszych wypowiedziach nie widać rozsądku ani wymiany myśli, uwag, konkretów, tylko szczepionki są złeeeeeeeeeeeeeeeeee i zły jest ten, co włącza rozum, myśli, sprawdza statystyki i nie poddaje się bezkrytycznie myśleniu Waszej sekty..
Biedni szczepionkowcy ;)
O właśnie. Proszę mi zatem wytłumaczyć, jak działają szczepienia? Jak się weryfikuje skuteczność "zaszczepienia"? I jak się sprawdza, czy po "zaszczepieniu" jestem już "odporny" i na jak długo?
Każdy lek zarejestrowany w Polsce (oprócz cukierków homeopatycznych rzecz jasna) musi być przebadany naukowo, które to badania muszą UDOWODNIĆ, że lek jest SKUTECZNY. Jak się bada i wykazuje skuteczność szczepionek? Na przykład opatentowanej w 2012 r. szczepionki, która według producenta "ma dawać odporność" na całych "20 lat"?
to porozmawiaj OSOBISCIE z takim rodzicem, ktorego dziecko dostalo poważny NOP po szczepieniu i nie chce szczepic kolejnego dziecka -> forum rodziców np. na stopnop.pl
>> Ja widziałam dziecko, które umarło na krztusiec, bo rodzice nie szczepili dzieci i starsze zaraziły niemowlaka
Podasz "gdzie" to było ? Konkretnie, o kogo chodzi ?
Norbert
gwarancji ze nie zachorujemy.Wiem jak dzialaja
szczepienia,ano tak ze mimo zaszczepienia
chorujemy.Choroba atakuje ze zdwojona sila.
Na wlasnej skorze przekonalam sie.Nigdy wiecej
zadnych szczepionek.
Co jest lepsze ? przejście przez świnkę czy zapalanie opon ?
Nawet jeśli NOP po śwince jest niski to nie rozumiem czemu mam narażać swojego dziecko ?
Kto bierze za to odpowiedzialność ?
Może się nic nie stać a mogę mieć dziecko warzywo lub z padaczką itp.
Jak wyprodukują szczepionki po których nie ma aż takich NOP to wtedy może zaszczepię, Ale jako zdrowa na umyśle osoba nie będę narażać swojego dziecka.
Poza tym szczepienia przeciwko OSPIE nigdy nie były OBOWIĄZKOWE! Szczepionka jest w pakiecie zalecane, ale nie jest obowiązkowa.
Resztę podanych informacji nie będę komentować bo szkoda na to czasu i słów.
Jedno tylko stwierdzenie niech autor tekstu zbada ile odszkodowań wypłacono w ostatnich 20 latach rodzicom, których dziecko ma NOP po szczepieniu?
Artykuł nierzetelny i schematyczny jak wiele takich ukazujących się ostatnio na rynku, a po takiej gazecie spodziewałam się czegoś lepszego!
"48 dzieci w wieku od 10 do 49 miesięcy. Osiem dzieci zmarło, reszta miała regres, spowolnienie psychiczne, przewlekłe drgawki, deficyty ruchowe i czuciowe. Nie stwierdzono przypadków po podaniu szczepionki jednowartościowej świnki lub różyczki. WNIOSKI: To sugeruje, że związek przyczynowy pomiędzy szczepionką przeciwko odrze i encefalopatią może istnieć jako rzadkie powikłanie szczepień przeciwko odrze.
Są to przypadki zgłoszone do Narodowego Programu Odszkodowań - ile nie zostało zgłoszonych? www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9481001
"Wnioskujemy, że częstość występowania aseptycznego zapalenia opon mózgowych po szczepieniu MMR wydaje się większe niż wcześniej zgłaszano". Zapewne jeden z powodów wypowiedzenia przez Japonię szczepionki MMR w 2002 roku.... news.bbc.co.uk/2/hi/asia-pacific/1808316.stm , www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2041667
Ostre piorunujące zapalenie mięśnia sercowego po podaniu szczepionki przeciwko błonicy, polio i tężcowi. www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17130313
U dzieci szczepionych MMR może dojść do roznoszenia szczepionkowego wirusa odry w przypadku wystąpienia gorączki i wysypki. To samo może zajść dla szczepionkowych wirusów świnki, różyczki, ospy wietrznej. www.eurosurveillance.org/ViewArticle.aspx?ArticleId=19652
W Stanach Zjednoczonych najwięcej przypadków syndromu Guillain-Barre jest związane ze szczepionkami przeciw grypie i wzw B. www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19730016
"Zaleca się selektywne szczepienie BCG niemowląt wysokiego ryzyka (gruźlica), które należy odłożyć do 6 miesiąca życia, aby zmniejszyć ryzyko szczepienia dzieci z zespołami niedoboru odporności." (niemożliwe do wykrycia w pierwszych miesiącach życia ! a u nas szczepią ze świadomym narażeniem życia w kilka godzin po porodzie !!!) www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8155923
"Śmiertelny przypadek 3-miesięcznej dziewczynki, która zmarła w ciągu 24 godzin od szczepienia szczepionką sześciowartościową - dziecko zadusiło się ! (ostry obrzęk płuc, ostra rozedma płuc)" www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18538957
"Szczepienie przeciw Grypie zawierające adiuwant może powodować dysfunkcję układu krążenia i stan zapalny, który może przejściowo zwiększyć ryzyko zdarzeń sercowo-naczyniowych." www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20964738
"Ostra martwicza encyfalopatia. Przypadek uprzednio zdrowego 6-miesięcznego chłopca, który został przyjęty do szpitala w letargu z hipotonią i ogniskowymi napadami klonicznyczmi 6 dni po szczepieniu DTP." www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20119724
"5 letnia dziewczynka dostaje półpaśca w wyniku szczepienia przeciw ospie wietrznej. U dziewczynki wykluczono braki odporności. Szczep szczepionkowy (VZV 2 OKA) był odpowiedzialny za chorobę." www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23358727
"Analiza 10 przypadków tocznia rumieniowatego układowego związana ze szczepionką WZW B." www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19880567
"Mamy 37 zgłoszonych przypadków poprzecznego zapalenia rdzenia, związanego z różnymi szczepionkami, w tym przeciw wirusowi zapalenia wątroby typu B, odrze, śwince, różyczce, błonicy, tężcowi, krztuścowi i inne, podane niemowlętom, dzieciom i dorosłym." www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19880568
"Duże zapalenie tętnic po szczepieniu WZW B. Chociaż zapalenia małych naczyń w następstwie szczepienia WZW B opisywano wielokrotnie to dużych tylko raz. Przypadki te sugerują, że zapalenie dużych naczyń tętnicy powinno być dodane do listy możliwych efektów ubocznych szczepienia przeciw WZW B." www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11361200
Stan padaczkowy i limfocytarne zapalenie wątroby w następstwie szczepienia WZW B. "12-letnia zdrowa dziewczyna, nie biorąc żadnych leków, dostała atak padaczkowy z utratą świadomości. Zmarła po trzech dniach od podania jej trzeciej dawki szczepionki WZW B" www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18549949
"Ostre piorunujące zapalenie mięśnia sercowego po podaniu szczepionki przeciwko błonicy, polio i tężcowi. Ostra niedokrwistość hemolityczna autoimmunologiczna po szczepieniu DTP:. raport śmiertelnego przypadku i przegląd literatury." www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11824181
Wcześniej zdrowy chłopiec dostaje półpaśca z zapaleniem opon mózgowych w wyniku szczepienia przeciw Ospie Wietrznej. Okazuje się, że więcej niż jeden jeden ze szczepów szczepionki reaktywował i spowodował półpaśca. Najbardziej ciekawa jest konkluzja tego badania. Praktycznie mało wiedzą o możliwych negatywnych reakcjach! jid.oxfordjournals.org/content/198/10/1444.long
Poszczepienne zapalenie opon mózgowych u zdrowej dziewczyny po 11 latach od szczepienia ! www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3071104/
3,5-letnia dziewczynka, dostała poszczepiennego zapalenia mózgu i półpaśca opthalmicus, 20 miesięcy po szczepieniu ospa wietrzną www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20194287
Oto niepełna listy piętnastu badań PubMed, które wykazują związek między szczepionkami i autyzmem:
Thimerosal studies:
www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21350943
www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15764492
www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20803069
www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21549155
www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22015705
www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22015977
www.jpands.org/vol11no2/ayoub.pdf
Aluminum Studies:
www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22099159
www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2819810/?tool=pubmed
www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21568886
Viral / Immune studies:
www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12145534
www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9756729
www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21993250
www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10714532
www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2025848/#reference-sec
www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21058170
KONSTYTUCJA RP
Art. 41.1. Każdemu zapewnia się nietykalność osobistą i wolność osobistą.
Art. 47. Każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym
Art. 38. Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia. (szczepienie może skutkować kalectwem i śmiercią dziecka !!!)
KODEKS KARNY
Art. 192.
§ 1. Kto wykonuje zabieg leczniczy bez zgody pacjenta, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Art. 160.
§ 1. Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
EUROPEJSKA KARTA PRAW CZŁOWIEKA
Europejski Trybunał Praw Człowieka uznaje "obowiązek szczepień" za PRZYMUSOWE LECZENIE, a tym samym naruszenie praw człowieka !!!
Art. 3.1. Każdy ma prawo do poszanowania jego integralności fizycznej i psychicznej.
Art. 3.2. W dziedzinach medycyny i biologii muszą być szanowane w szczególności:
a) swobodna i świadoma zgoda osoby zainteresowanej, wyrażona zgodnie z procedurami określonymi przez ustawę;
Art. 6. Każdy ma prawo do wolności i bezpieczeństwa osobistego.
Art. 7. Każdy ma prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego, domu i komunikowania się.
EUROPEJSKA KONWENCJA "BIOETYCZNA"
Artykuł 1 ( Cel i przedmiot )
Strony niniejszej Konwencji chronią godność i tożsamość istoty ludzkiej i GWARANTUJĄ każdej osobie, bez dyskryminacji, poszanowanie dla jej integralności oraz innych podstawowych praw i wolności wobec zastosowań biologii i medycyny.[…]
Artykuł 2 ( Prymat istoty ludzkiej )
Interes i dobro istoty ludzkiej PRZEWAŻA nad wyłącznym interesem społeczeństwa lub nauki.
Artykuł 5 ( Postanowienia ogólne )
Nie można przeprowadzić interwencji medycznej bez swobodnej i świadomej zgody osoby jej poddanej.
Przed dokonaniem interwencji osoba jej poddana otrzyma odpowiednie informacje o celu i naturze interwencji, jak również jej konsekwencjach i ryzyku.
Osoba poddana interwencji może w każdej chwili swobodnie wycofać zgodę.
Dziękuje za wpis.Mój też tu można znaleźć. Zapraszam na ProfilaktykaZdrowotna.pl
A jeali chodzi o teoretycznie niewielka ilosc nop-ow to w naszym.kraju liczba ta jest tak niewielka gdyz lekarze swiadomie badz nie odmawiaja zglaszania roznych przypadlosci jako nop.W przypadku wystapienia jakiegokolwiek niepozadanego odczynu poszczepiennego rodzice pozostawiani sa sami z choroba dziecka.Zaden lekarz na siebie bata nie ukreci.
Nie straszcie epidemiami,jesli ludzie choruja na choroby zakazne to super, uodpornia sie raz na cale zycir i znow bedzie czas gdzie zachorowalnosc sie zmniejszy.To nie jest kwestia szczepien.Jakos na dzume ani cholere szczepionek nie bylo a jednak tych chorob juz nie ma.A isoa,odra,rozyczka itp.yo sa choroby eieku dzieciecego.Dajmy szanse i jezeli juz musicie to szczepcie dzieci w pozniejszym czasie.Szczepionki w ludzkim organizmie ribia wiecej szkody niz choroby zakazne. Poza tym twierdzenie ze w szczepionkach uzywanych w Polsce nie ma.rteci to klamstwo i bzdura... kto ma.oczy i potrafi czytac odsylam do ulotek... zale mi tych dzieci,ktorych rodzice szczepia. ja starszego syna szczepilam,mlodszego juz nie pozwole...
Ten artykuł jest jak słowo w słowo przepisany z ulotki propagandowej.Dwoje moich dzieci doznało sporego i ciężkiego uszczerbku na zdrowiu przez szczepionki. Kilkoro dzieci z rodziny również. Trzeciego dziecka nie zaszczepiłam i jako jedyne jest zdrowe. A lekarze wciskali mi kit, że to geny są winne. Akurat! Myślałam, że Gość jest bardziej wiarygodny
1. Istnieją dwie linie komórkowe powstałe z ciał dwojga dzieci (aborcja w latach 60-tych). Na tych liniach komórkowych (komórkach wyhodowanych z komórek) namnaża się wirusy, które potem są wykorzystywane w produkcji szczepionek. Nie podaje się nikomu DNA tamtych dzieci.
2. Większość szczepionek ma swoje zamienniki. Innymi słowy, można stosować szczepionki, do których produkcji użyto komórek zwierzęcych. Wśród tych, które jeszcze kilka lat temu nie miały dobrych zamienników, jest szczepionka przeciw różyczce. Także ta podawana w ramach obowiązkowego w Polsce szczepienia skojarzonego (odra-świnka-różyczka).
3. Problem z różyczką doczekał się szerokiego opracowania Papieskiej Akademii Pro Vita. W stanowisku wzięto pod uwagę konsekwencje nieszczepienia. Nie dla urodzonych już dzieci, bo różyczka zasadniczo jest chorobą łagodną. Dla dzieci nienarodzonych, których matki zachorują na różyczkę. Różyczka wrodzona to wiele poronień i poważne wady rozwojowe. Ze względu na fakt, że zakaźność pojawia się przed wystąpieniem objawów nie sposób uniknąć kontaktu.
Innymi słowy: nie szczepiąc się ryzykuję epidemię i potencjalnie śmiertelne zagrożenie dla nienarodzonych dzieci. Dlatego stanowisko Papieskiej Akademii Pro Vita brzmiało: domagać się wyprodukowania innej szczepionki, ale jednak szczepić. Nawet w tym przypadku. W innych przypadkach - jeśli da się zastosować zamiennik, do którego produkcji nie wykorzystywano linii komórkowych MRC-5 i WI-38 - należy go wybrać.
Ze szczepionek funkcjonujących w Polsce produkowana jest w ten sposób także szczepionka na WZW A, występująca także w szczepionkach skojarzonych na WZW A i B. To akurat można ominąć (choć bardzo warto zaszczepić się na WZW B).
Ogólnie: zamiast wpadać w histerię, warto pogłębić nieco wiedzę...
2. Powoli, czy Pani też miałaby taki dystans gdyby Pani zdrowe dziecko umarło lub zapadło na jeden z ciężkich niepożądanych odczynów poszczepiennych dalej byłaby wyluzowana?
3. Czy wszyscy katolicy mają przyjmować stanowisko tej rady? Również w jej poparciu dla podawania tabletek antykoncepcyjnych ofriarom gwałtu?
4. Przy takim relatywizowaniu i pomijaniu tak istotnych kwestii za chwilę chrześcijanie dowiedzą się że można stosować nienarodzone dzieci do produkcji organów dla osób potrzebujących i ktoś będzie na tym zarabiał a z ambony krzyczeć będę by nie dokonywać aborcji a w dokumentach i prasie bronić będą szczepionek wykonanych dzięki aborcji!
5. Na pewno Pani jest taka douczona że wie Pani iż białko kurze może powodować uczulenia a nikt nie sprawdza alergenów przed podawaniem szczepionki i nie kończy się to tylko wysypką na pupie.
6. Jak da się wyizolować wirusy potrzebne w szczepionce od tych nie potrzebnych? Stosując coś tak małego nie wiemy czy przy okazji nie podajemy czegoś jeszcze np. drobniejszego.
2. Skąd wiadomo co z tych komórek się podaje a co nie? Czy uważa Pani że komórka nie ma DNA? Czy uważa Pani że podawane szczepionki na komórkach zwierzęcych powodują alergię tak o czy dlatego że podkład do hodowli dostaje się do szczepionki?
3. W jaki sposób zapewni Pani że namnarzanie od tylu lat komórek nie prowadzi do poważnych mutacji i że w procesie produkcji szczepionki udaje się pozbyć wszystkich nie potrzebnych substancji? Przecież filtrując wirusy z białka filtrujemy też wiele innych substancji które są tej wielkości co wirus.
4. W artykule nie ma wcale poruszonego problemu podawania czegoś na czym zarabiają firmy i jest związane z aborcją. Szkoda.
5. W artykule nie ma żadnych odniesień do NOP ani do sprawy w prokuraturze. Szkoda.
6. Powołuje się Pani na Papieską Akademię Pro Vita, ale czy ona reprezentuje stanowisko Wspólnoty Kościoła? Czy wie Pani że poparła ona stanowisko zezwalające na stosowanie pigułek antykoncepcyjnych po gwałcie? Czy to jest zgodne z duchem chrześcijańskim i taka nauka płynie z ambon w kościołach? Czy takie świadectwo ma dawać chrześcijanin katolik? Skoro szczepienia są dobre to nic że zabito dzieci, ważne że teraz pomagamy. Antykoncepcja jest zła, ale jak doszło do gwałtu to już nie jest taka straszna? To nasza rzeczywistość której nauczał Święty Jan Paweł II którego ostatnio plakat publikowali?
7. Czy gdyby Pani dziecko spotkał ciężki niepożądany odczyn poszczepienny jaki jest wpisany w rozporządzeniu ministra zdrowia w sprawie szczepień, jaki jest w ulotce i Pani zdrowe dziecko wymagałoby wieloletniej i kosztownej rehabilitacji to też byłaby Pani taka wyluzowana? Nie sądzę.
Natomiast na WZW B zaszczepić się warto. I można się nie obawiać zakażenia, bo to nawet nie zabity wirus, a tylko jego część - jedno białko.
Nie znam odpowiedników do MMR. Kilka lat temu, gdy badałam sprawę, takich nie było. Istniały - owszem - jakieś odpowiedniki szczepionki na różyczkę, ale silnie alergizujące.
I problemem nie jest epidemia wśród żywych, ale epidemia różyczki wrodzonej.
Tutaj znajdą Państwo tekst z GN na temat tych szczepionek - z 2008 roku http://gosc.pl/doc/787842.Szczepionki-z-watpliwosciami To nie jest wiedza ukrywana.
Tutaj stanowisko Papieskiej Akademii Pro Vita (2005) http://www.cogforlife.org/vaticanresponse.htm
W pierwszej części dokumentu wymienione są szczepionki, których problem (wtedy) dotyczył.
I tyle na ten temat z mojej strony.
przeprszam za wysłanie zgłoszenia - pomyliłam przyciski
a teraz zasadnicza rzecz: aby uniknąć różyczki wrodzonej, trzeba by szczepić matkę, nie dziecko
Szczepionka MMR jest szczepionką skojarzoną, a problem etyczny w niej stwarza komponent różyczkowy, dla którego (przynajmniej kilka lat temu) nie było dobrego odpowiednika. I z faktu, że WIĘKSZOŚĆ ma odpowiedniki nie wynika, że istnieją one dla WSZYSTKICH szczepionek. Dla różyczki kilka lat temu nie istniały.
Tak, czekamy z niecierpliwoscia! Wreszcze ktos kompetentny rozwieje moje wątpliwości. Jak tylko sie to stanie, biegnę zaszczepić resztę swoich dzieci.
Norbert
Warto zaznaczyć, że pobrania komórek dokonano bezpośrednio po aborcji, wtedy kiedy jeszcze wszystkie ich funkcje życiowe były zachowane. Tylko w ten sposób uzyskane komórki są w stanie dalej rozmnażać się w warunkach labolatoryjnych. Aby tego dokonać, zabieg aborcji musi zostać starannie przygotowany. Rodzice dziecka zostają przebadani pod kątem obciążenia ich ryzykiem wystąpienia chorób nowotworowych. Matka dziecka musi przejść testy wykluczające u niej choroby zakaźne." Czyli aborcja jest już etapem produkcji tej szczepionki.
Dalej " PER C6 (komórki pobrano z gałki ocznej 18-tygodniowego dziecka) na którą licencję wykupiło już kilkadziesiąt firm farmaceutycznych" a sam GN choć próbował poruszyć ten problem to Pan Rożek nie wie choć tak fascynuje się nauką i może gdyby poczytał Instrukcja Dignitas personae Kongregacji Nauki Wiary wtedy wiedziałby że "(...)Tak więc na przykład zagrożenie życia dziecka może upoważnić rodziców do zastosowania szczepionki wyprodukowanej przy użyciu linii komórkowych niegodziwego pochodzenia, nie mniej jednak pozostaje obowiązek wszystkich by wyrazić swój sprzeciw i zażądać od osób odpowiedzialnych za systemy opieki zdrowotnej, by dostępne były inne rodzaje szczepionek.(...)" Niech teraz pokaże w jaki sposób realizuje się punkt zagrożenia życia dla dzieci które ma usprawiedliwiać bezrefleksyjne przyjęcie szczepionki wykonanej dzięki aborcji dokonanej w tym celu. To nie tak że ktoś dokonał aborcji a oni to wykorzystali tylko oni badali i przygotowali specjalną wersję tego zabiegu w celu uzyskania nie potrafię tego napisać "lepszego materiału do dalszej produkcji"
Młodych wykształconych z wielkich miast,którzy mają nową szajbę-unikanie szczepień,proszę ,aby zajrzeli do wikipedii.
Profesor Hilary Koprowski.
Człowiek legenda.Miałem honor spotkać tego wspaniałego starca kilka lat temu.
Zawdzięczam Mu zdrowie,a może życie.
No i moja mama nie była porąbana i mnie pozwoliła zaszczepić.
Kilka lat starsze dzieciaki jeszcze chorowały.
Te które przechorowały z reguły długo nie żyły.
Teraz takich kalek jest już malutko;policzę na palcach od jednej ręki.
Oczy nie widzą sercu nie żal.Internet wszystko przyjmie.
Można wypisywać politpoprawne ekopierdoły.
1) "ciągnąć kasę z NFZ" - zapominasz, że rodzice są też płatnikami składek. Pójdźmy na ukłąd- nie będę płacił składek zdrowotnych, nie będę szczepił - i nie będę "ciągnął kasy z NFZ" OK?
2) Epidemie istnieją MIMO obowiązkowych szczepień i mimo tego, że w Polsce odsetek ludzi nieszczepionych jest naprawdę niewielki.
3) Gdyby szczepienia były skuteczne - choroby na które są szczepienia były by zniknęły. Okazuje się, że czasem to szczepienia są źródłem zachorowań w 2013. Twój przykład Polio - na 135 wystąpień w Pakistanie 44 to zakażenie poszczepienne. W Kamerunie - na 8 4 to poszczepienne, a w Czadzie na 4 przypadki- wszystkie poszczepienne. Ogółem 1/6 zachorowań zarejestrowanych na świecie zidentyfikowana jest jako zakażenie szczepami użytymi do szczepień.
Co ciekawe dane dla Polski:
http://szczepienia.pzh.gov.pl/main.php?p=3&id=46&sz=148&to=
W Polsce w 1984 roku miało miejsce ostatnie zachorowanie na poliomyelitis, wywołane dzikim typem wirusów.
"Obecnie odnotowuje się zachorowania związane ze szczepieniami żywą szczepionką przeciw poliomyelitis tzw. VAPP występujące w następstwie namnażania sie wirusów pochodzących ze szczepionki podanej danej osobie lub osobie z otoczenia. "
Danych po 2000r. nie znam, ale ostatnie zachorowanie Polio w Polsce w XXw miało miejsce w 1999 - odszczepienne
4) Dla osoby nieszczepionej zagrożeniem jest osoba zaszczepiona.
http://szczepienia.gis.gov.pl/index.php/lekarze_i_pielegniarki/ekspert_wyjasnia/1
Spadek zachorowań wynika z poprawy warunków życia.
Szczepienia to jakby celowe zarażanie i osłabianie organizmu, bakterie zostają wprowadzone do krwioobiegu bez przechodzenia przez normalne bariery immunologiczne. Wszystkie szczepionki są niebezpieczne, gdyż w rzeczywistości są w stanie wywołać chorobę, której mają zapobiegać. Jeśli ktoś jest zdrowy, nie poddaje się łatwo chorobie. Tak można wyeliminować słabe organizmy.
Przy produkcji szczepionek jest jak w powiedzeniu - najciemniej pod latarnią. W procesie produkcji szczepionek używa się tkanek różnych zwierząt i wraz z nimi do szczepionek dostają się zanieczyszczenia. Standardowe chemikalia takie jak formaldehyd, rtęć i aluminium, które są wprowadzane do szczepionek w charakterze konserwantów.
Lekarze automatycznie zakładają, że ludzie, którzy zostali zaszczepieni, nie zapadają na choroby, przeciwko którym zostali rzekomo uodpornieni. Zakłada się, że szczepionki nie powodują problemów, więc po co je sprawdzać? Automatycznie oczyszcza się szczepionkę z zarzutów.
Jeśli zatrucie chemikaliami może pojawiać się stopniowo, to dlaczego nie miałoby tak być w przypadku szczepionki zawierającej rtęć?
Dlaczego dzieci zdrowe umierają po podaniu szczepionki?
Kasa, kasa, kasa...
Odporności na choroby nie buduje się szczepieniami, ale wartościowym pożywieniem. Co komu po szczepieniach,jeśli nie ma co do gara włożyć. Dzieci żywi chlebem i mlekiem, co jest obecnie częstym, podstawowym pokarmem osób żyjących w Polsce, w skrajnym ubóstwie.Państwo z bigfarmą "troszczy się", by obywatele nie chorowali, a ma gdzieś, że ci sami obywatele, nie mają co jeść!
Sami lekarze nie szczepią dzieci i wiedzą co robią, tak jak wielu uświadomionych rodziców, którzy nie dali sobie wcisąć kitu.
Najlepsze jest to, że szczepi się ludzi przeciw chorobom, które od kilkudziesieciu lat już nie występują.
Co roku w Polsce 40 (słownie: czterdzieścioro) dzieci (a przynajmniej o tylu przypadkach wiadomo Sanepidowi) doznaje porażenia Polio w wyniku POWIKŁANIA po PODANIU doustnej SZCZEPIONKI. Dlaczego Gość o tym nie napisze?
http://szczepienia.gis.gov.pl/index.php/lekarze_i_pielegniarki/ekspert_wyjasnia/1
"Dzikiego" Polio w Polsce nie ma od 1984 r. Dzieci w Polsce od 30 lat chorują na Polio wyłącznie dzieki służbie zdrowia i rodzicom, któzy pozwolili je zaszczepić.
Poczynając od propagandy typu "mamo.dlaczego musze umierac?", która powinna byc prawnie zakazana. (Polska należy do nielicznych krajów, w których wolno reklamowac leki i szczepionki w mediach!).
Od wielu lat brak jest wiarygodnych statystyk dotyczacych zachorowań, nie tylko na choroby zakazne, poniewaz rozpoznania sa "dostosowywane " do warunków dyktowanych przez NFZ.
Nie prowadzi sie żadnych statystyk dotyczacych powikłań poszczepiennych i powikłan polekowych-to juz ,przypuszczam , delikatna interwencja producentów tych specyfików.
Badania skutecznosci i bezpieczeństwa stosowania leków sa finansowane lub sponsorowane prawie wyłącznie przez firmy farmaceutyczne.
Firmy farmaceutyczne sponsorują różne organizacje i stowarzyszenia, które za te pieniadze reklamuja szczepienia.( np.związek pielegniarek i położnych).
Najgłośniej, najbardziej dobitnie i z największym przekonaniem wypowiadają się osoby, które nie mają choćby podstawowej wiedzy medycznej. Te komentarze obnażają głębokie niezrozumienie ludzkiej fizjologii i immunologii oraz epidemiologii i symptomatologii chorób. Jako osobę zawodowo związaną z medycyną smuci mnie, że opinie wypowiadane z PEŁNYM przekonaniem co do ich słuszności, popierane są argumentami zawierającymi ELEMENTARNE BŁĘDY medyczne. Zamiast więc oddać głos ekspertom od chorób zakaźnych, których wiedza jest nawet dla nas, lekarzy innych specjalności, porażająco wielka, opinię społeczną w tej materii kształtują powtarzane za aktorami, podróżnikami i innymi celebrytami brednie.
Zastanawia mnie także opinia o rzekomym spisku finansowym firm farmaceutycznych. Szczepionki nie są jakoś wybitnie dochodową działką farmakologii (na pewno nie bardziej znaczącą niż rynek niepotrzebnych suplementów diety, czy środków przeciwbólowych łykanych tak nagminnie, że aż powodujących paradoksalnie ból). Szczepionki podają lekarze, na podstawie nie tylko badań prowadzonych przez firmy, ale także niezależnych badań prowadzonych przez nich samych. I tutaj znowu pytanie do przedstawicieli nowej antyszczepionkowej religii: dlaczego lekarze, którzy są skonfliktowani z firmami farmaceutycznymi prawie na każdym polu, którzy krytykują przynoszące najwięcej kasy suplementy diety, akurat w sprawie szczepionek mieliby się dogadać? Poza tym nie widzę żadnego zysku dla lekarza, który jeszcze raz podkreślę decyduje o zaszczepieniu, z samego szczepienia. Żadnych profitów, żadnych bonusów - bieda w pediatrii, neonatologii i chorobach zakaźnych jak była tak jest. I ostatecznie obalający ten argument jest fakt, że niektóre szczepionki są z kalendarza usuwane, gdy przestają być epidemiologicznie uzasadnione, tak jest teraz z gruźlicą na Zachodzie. Czy gdyby szczepionki były spiskiem to ktoś by na to pozwolił?
Zastanawia mnie także dlaczego akurat szczepionki? Dlaczego nie zanegować całej medycyny? Skoro lekarze to konowały, jadące na pasku firm farmaceutycznych to nie leczmy się w ogóle.
Widziałem wśród komentarzy taką mądrość: "to, że niektóre choroby zniknęły to efekt higieny a nie szczepionek". Pytam się w takim razie: dlaczego akurat na te, które zniknęły były szczepionki a te, na które szczepionek nie ma jakoś zniknąć nie chcą?
Konkludując: o wszystkim można dyskutować, ale z głową. Są odczyny poszczepienne - fakt, ale tak samo jak objawy uboczne po każdym działającym leku. Trzeba umieć rozważyć zyski i straty. Nie można wszystkich szczepionek wrzucać do jednego worka - zabitych, ateunowanych i żywych. Cytując jakieś badania z pubmedu, trzeba zapoznać się z ich metodologią i grupą badawczą, a następnie je porównać z innymi. I ostatnie: na litość, nie wypowiadaj się, gdy się nie znasz - wiedza z samych postów na forach i mrożących krew żyłach historii jest bezwartościowa.
Skąd bierzesz te teksty o "Antyszczepionkowej religii? Może lepiej jeżeli należysz do osób zawodowo związanych z medycyną to rozwiń wątek konfliktu na linii lekarze koncerny? Ja lepiej znam sprawy wypłacanych wielomilionowych odszkodowań przez różne koncerny za korumpowanie lekarzy. Nie widzisz żadnego zysku ekonomicznego z zaszczepienia? Powiedz ile samorząd płaci za realizację szczepienia w ramach programów profilaktycznych? Np. ile miasto płaciło w samorządzie gdzie lekarze będąc w komisji zlecali szczepienia przychodniom w których pracowali? Może lepiej zobaczysz związek.
Widzisz zauważasz pewne istotne kwestie. Dlaczego w niektórych krajach szczepionki są usuwane z kalendarza a w innych nie? Dlaczego w niektórych krajach szczepienia są dobrowolne a w innych nie? Dlaczego w innych krajach pomimo znacznie niższej wyszczepialności nie panują epidemie? Dlaczego nie chcesz zaakceptować że są głosy które mówią że trzeba o tym rozmawiać? W jaki sposób według Ciebie fakt wycofania szczepionki obala argument o korzyściach finansowych? Dlaczego nie zwracasz uwagi na listę wycofywanych szczepionek i absolutny brak badań nad konsekwencjami podawania partii i serii które zostały wycofane nie tylko z powodu szkła w jakiejś części tylko błędów jakościowych? Cieszę się że coś Ciebie zastanawia, bo od takiego zastanawiania zrodziła się dyskusja o zbyt powszechnym stosowaniu antybiotyków i o tym że przestają one działać ze względu na mutację. Są na ten temat poważne publikacje, ale kilka lat temu gdyby mówić źle o antybiotykach patrzyliby na Ciebie jak na osobę która zwraca uwagę że lekarze nie informują o możliwych działaniach niepożądanych zawartych w ulotce szczepionki i nie mówią nawet bardzo często żeby po szczepieniu zostać jakiś czas kiedy występuje informacja o możliwym wstrząsie anafilkatycznym w ulotce.
Konkludując zakończyłeś czepiając się nawet atakowaniem abstraktów z pubmedu. Przeczytaj sobie artykuł/wywiad "Zdrowy bunt przeciwko nauce" red. Michał Płocińskiego. Wtedy będziesz może bardziej otwarty na krytyczne przyswajanie treści. Tu nikt nikomu nie radzi szczepić czy nie. Tu jest tylko wołanie o uczciwą rozmowę a nie kolejne straszenie.
"Gość" mnie zadziwił - ludzie Kościoła wspierali wejście do unii europejską, żydowski ubój rytualny, a teraz te szczepienia...
dokument Papieskiej Akademii Pro Vita nie jest ostatni. W 2008r. dokument: "O godności osoby ludzkiej (Dignitas Personae)" wydała Kongregacja Nauki Wiary. Tam też poruszony jest temat nieetycznych szczepionek. Stanowisko jest takie: usprawiedliwione jest jedynie stosowanie ich w wypadku wyraźnej konieczności - np. zagrożenia życia dziecka. No i jeszcze należy wyrażać swój sprzeciw wobec nieetycznego sposobu produkcji szczepionek.
Wychodząc na przeciw temu apelowi powstała strona: www.dobreszczepionki.pl. Tam można podpisać się pod apelem do koncernów farmaceutycznych i Min.Zdrowia, znaleźć info o zamiennikach itp.
http://www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WR/kongregacje/kdwiary/dignitas_personae_12122008.html
Redaktor Naczelny Gościa Niedzielnego
Piszę w imieniu rodziców którym zależy na prawidłowym rozwoju i zapewnieniu zdrowia swoim dzieciom, rodziców którym brakuje pełnych informacji na temat ryzyka szczepień, rodziców którzy po podaniu szczepionki znaleźli się w grupie rodzin, które doświadczyły niepożądanych odczynów i powikłań poszczepiennych, również tych ciężkich. Piszę również w imieniu moim, mojej żony i naszej trójki dzieci.
Piszę w sprawie artykułu, którego fragment został opublikowany dnia 30.04.2014 roku na stronie Gościa Niedzielnego a w szerszej wersji znalazł on się w wersji drukowanej. Autorem artykułu jest Tomasz Rożek. Chodzi o tekst pod niefortunnym tytułem "Szczepienia strachu". Rozumiem że autor niejako przez zajmowane stanowisko w redakcji oraz przez współpracę z różnymi wydawnictwami i telewizjami oraz prowadzenie działalności propagującej naukę jest osobą, która ma prawo pisać artykuł na temat problematyki szczepień. To bardzo istotny temat i prasa katolicka nie powinna na ten temat milczeć. Czy jednak Pan Tomasz Rożek wybrał słuszny kierunek w swoim tekście? Proszę poświęcić chwilę na dalszą lekturę i wtedy odpowiedzieć na pytanie czy nie doszło do naruszenia zasad rzetelności dziennikarskiej, uczciwości wobec czytelników i poruszenia istotnych z punktu widzenia głównie rodziców i dzieci wątków ze szczególnym uwzględnieniem etyki chrześcijańskiej i dobra dzieci.
Po pierwsze poruszony temat funkcjonuje w prasie codziennej, na portalach i od czasu do czasu pojawia się telewizji i rozgłośniach radiowych. Niedawno w związku z rzekomymi powrotami odry i ospy ukazał się artykuł w Metro: "Bunt przeciw szczepieniom spowodował wzrost zachorowań na groźne choroby" i mimo wypowiedzi epidemiologów i przedstawiciela Głównego Inspektoratu Sanitarnego, że nic takiego nie ma miejsca w naszym kraju, ta nieprawdziwa informacja obiegła większość mediów tzw. głównego nurtu i dotarła również do Gościa Niedzielnego.
http://metromsn.gazeta.pl/Lifestyle/1,135222,15765399,Bunt_przeciw_szczepieniom_spowodowal_wzrost_zachorowan.html
"Rzecznik prasowy Głównego Inspektoratu Sanitarnego Jan Bondar zwraca uwagę, że na 5 mln dzieci liczba dzieci nieszczepionych to średnio 5300." (...) "- Mówimy zatem o promilach - podsumowuje Bondar i dodaje, że w każdej grupie wiekowej i w każdym rodzaju szczepień wyszczepialność wynosi 95 procent lub więcej ogółu populacji. - A trzeba pamiętać, że kilka procent nieszczepionych dzieci to wynik przeciwwskazań medycznych. To zupełny margines z punktu widzenia całej populacji." Źródło: http://www.rynekzdrowia.pl/Serwis-Szczepienia/Europejski-Tydzien-Szczepien-Zaszczep-w-sobie-chec-szczepienia,140024,1018.html
Moim zdaniem wiele z poruszonych kwestii jest przedstawionych dość podobnie w tych artykułach: 1. uwagi anonimowych epidemiologów, 2. wzrost zachorowań, 3. w obu znajdują się wyliczenia co do ilości osób nieszczepiących w danych latach, 4. w obu wskazany jest wzrost zachorowań na odrę i ospę, 5. w obu artykułach spłyca się wątpliwości co do szczepień do problemu bólu wkłucia oraz przekonań o alergiach, powikłaniach, 6. w obu tekstach poruszony jest wątek Andrew Wakefielda i jego badań dotyczących związku skojarzonej szczepionki MMR z autyzmem, 7. jest jeszcze kilka innych artykułów których struktura treści jest bardzo zbieżna.
cdn..
Pan Redaktor argumenty przeciwników szczepień (pomijając wszystkich, którzy szczepią wybiórczo lub chcą dokładniejszych badań przed szczepieniem) dzieli na dwie grupy - "prawdziwe, choć mocno przesadzone" i "te które z rzeczywistością nie mają nic wspólnego". Przyznaje że powikłania rzeczywiście występują, ale już nie wspomina o problemach ze zgłaszaniem niepożądanych odczynów poszczepiennych (tzw. NOP) co prowadzi do zakłamania statystyki i wprowadzania w błąd rodziców i lekarzy. W związku z tym 7 marca tego roku Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście-Północ wszczęła śledztwo po złożeniu skargi przez Ogólnopolskie Stowarzyszenie Wiedzy o Szczepieniach STOP NOP i 51 osób prywatnych, które opisały konkretne przypadki zignorowanych przez służby medyczne niepożądanych odczynów poszczepiennych po podaniu ich dzieciom szczepionek, w tym trzy przypadki śmierci, których raportowanie jest bezwzględnie wymagane przez WHO.
Autor stosując same ogólniki i nie powołując się na żadne badania mówi o tym że podnoszenie kwestii powikłań (które wymienia razem z kwestią bólu podczas wkłucia igły) z pominięciem zasług szczepionek jest nieuczciwością. Otóż wkład szczepień w ocalenie „milionów od śmierci” na skutek chorób zakaźnych nie jest taką oczywistością jeżeli pozna się dokładniej historię występowania i umieralności na dane choroby, która spadła wielokrotnie przed wprowadzeniem masowych szczepień. Nie jest znana również cena jaką płacimy za masowe programy szczepień ponieważ nigdy nie przeprowadzono badań porównujących stan zdrowia szczepionych pełnym kalendarzem szczepień i nieszczepionych wcale, a w badaniach klinicznych nie stosuje się placebo jak w przypadku lekarstw, lecz inną szczepionkę, co eliminuje z wyników możliwe działania niepożądane.
Redaktor mówi że każde lekarstwo ma skutki uboczne, ale zapomina dodać, że przecież szczepionka jest podawana osobom zdrowym i do tego naszym kraju pod przymusem administracyjnym. Dla ratowania zdrowia i życia pacjent często jest gotowy podjąć ryzyko, natomiast w przypadku szczepień w naszym kraju wybór zostaje nam odebrany, mimo, że w kilkunastu państwach europejskich szczepienia są dobrowolne, a w USA funkcjonują zwolnienia religijne, etyczne i medyczne.
Redaktor poucza też "Jak używać szczepionek z głową? Nie słuchać reklam, tylko lekarzy, nie słuchać aktywistów ruchów „antyszczepionkowych”, tylko ekspertów. Wielu ekspertów, a nie jednego". Ostatnio pojawiły się dwa artykuły mówiące o potrzebie kontroli i ograniczonego zaufania samej nauce, jak i ekspertom. Jeden w Rzeczpospolitej "Zdrowy bunt przeciw nauce" Redaktora Michała Płocińskiego oraz drugi w Focus "Nie idź do lekarza" dr Macieja Zatońskiego. Dla dobra naszych dzieci staramy się słuchać różnych głosów i zdając sobie sprawę z ryzyka możliwych powikłań pochorobowych, bierzemy pod uwagę również ryzyko zabiegu medycznego jakim są szczepienia opisane np. w pracy przeglądowej dr Doroty Sienkiewicz i dr Wojciecha Kułaka z Kliniki Rehabilitacji Dziecięcej UM w Białymstoku pt. „Powikłania neurologiczne po szczepieniach”.
Pan Rożek straszy powrotem krztuśca, który jest z nami mimo prowadzenia masowych szczepień od ponad 50 lat, jednak jest problem z diagnozowaniem i rejestracją zachorowań, a jego rezerwuarem jest zwłaszcza młodzież i dorośli, dla których szczepionka jest zalecana, jednak nie cieszy się popularnością. Świadczy o tym cytat: „Oficjalne statystyki są tylko czubkiem góry lodowej, bo jak wskazują wstępne wyniki Ogólnopolskiego Badania Epidemiologii Krztuśca (OBEK) realizowanego w Zakładzie Epidemiologii PZH w latach 2009-2010, na 1 przypadek zgłoszony do nadzoru przypada średnio 71 zachorowań na krztusiec w populacji, a w grupie osób w wieku 65-70 lat nawet 320″ (Źródło: Szczepienie przypominające młodzieży i dorosłych przeciwko krztuścowi, Medycyna Praktyczna 2012).
Dodatkowo prowadzi to do sytuacji podobnej jak z innymi chorobami, gdzie lekarze przekonani o skuteczności szczepień nie stawiają odpowiedniej diagnozy wykluczając błędnie chorobę, na którą pacjent był zaszczepiony. Problematyczne jest również to, że niektóre choroby, które w wieku dziecięcym przechodzi się bardzo łagodnie, z powodu przesunięcia spowodowanego szczepieniem dotykają ludzi w wieku kiedy przejście danej choroby niesie dużo większe ryzyko.
Zanim przejdę do ostatniej dość istotnej dla mnie kwestii chciałbym powiedzieć że ubolewam, iż autor artykułu postąpił jak redaktorzy wielu innych środków masowego przekazu nie dając możliwości zabrania głosu drugiej stronie tej dyskusji, opisując swoje wyobrażenia na temat powodów zgłaszania uwag i niechęci rodziców do wad kalendarza szczepień. Istnieje stowarzyszenie które zajmuje się tą problematyką z punktu widzenia rodziców i pomaga im w różnych sytuacjach począwszy od porad co do rozpoznawania niepożądanych odczynów i powikłań poszczepiennych oraz jak doprowadzić do ich zarejestrowania gdy lekarz nie wywiązał się z tego ustawowego obowiązku, przez działania uświadamiające i informowanie o przysługujących im prawach w kontaktach z urzędnikami i placówkami służby zdrowia. Zapraszam do zapoznania się ze stroną internetową stowarzyszenia: http://stopnop.pl/ Może trzeba, aby z tą stroną zapoznał się również Pan Rożek i następnym razem poprosił o zabranie głosu kogoś kto udzieli mu rzetelnych informacji o motywach rodziców i problemach z jakimi się spotykają.
Nie rozumiem dlaczego Redaktor w tak poczytnym i promowanym podczas każdej Mszy Świętej tygodniku pisząc o szczepieniach nie sygnalizuje tak istotnego problemu. Oczywiście wielu nieświadomych czytelników nie zna powodu do wyrażenia sprzeciwu i nacisku by odejść od takich praktyk. Dla wielu mogłoby to być powodem do podjęcia refleksji nad zagadnieniem szczepień. Czy chodzi o to żeby tego uniknąć? Czy możemy pozwolić sobie na brak świadomości i informowania o tak istotnych zagadnieniach? Idąc tym tropem grozi nam postępujące i tak biomedyczne degradowanie człowieka i zgoda na poświęcanie życia jednego dla dobra innych. Sądzę że w nauczaniu żadnego Papieża, Kardynała, Biskupa, Proboszcza, Duchownego nie ma na to miejsca i zgody.
Proszę poświęcić chwile i przeczytać komentarze pod elektroniczną wersją artykułu, zapoznać się z zawartymi w nich linkami do abstraktów badań.
Proszę o odpowiedź na NASZ list i zgodę na przekazanie jego treści innym rodzicom, którzy są zainteresowani problematyką szczepień. Nie jesteśmy ludźmi, którzy unikają lekarzy i nie dbają o swoje dzieci. Wręcz przeciwnie - cały czas się dokształcamy żeby budować świadomie silny układ immunologiczny naszych dzieci, zapewniać im odpowiednią dietę, dużo ruchu na świeżym powietrzu i stymulować do zdrowego rozwoju w atmosferze miłości. Dla pewnych środowisk stanowimy poważny problem, ponieważ odporności nie budujemy w oparciu o kosztowne produkty farmaceutyczne.
Z wyrazami szacunku,
Włodzimierz i Anna Pawelec wraz z trójką dzieci
Justyna Socha Ogólnopolskie Stowarzyszenie Wiedzy o Szczepieniach „STOP NOP”
Przemysław Cuske Ogólnopolskie Stowarzyszenie Wiedzy o Szczepieniach „STOP NOP”
oraz inni rodzice, dziadkowie i przyszli rodzice ze swoimi dziećmi (tu w liście pada lista ponad 1000 podpisów imiennych wiele osób poparło powyższy tekst pod pseudonimami. Lista poparcia dla listu się cały czas powiększa. Przepraszam za problem z przecinkami jednak nie ma on wpływu na wartość postawionych argumentów.
„Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają”
Dlatego żaden lekarz nie ma prawa zmuszać zdrowego człowieka do swoich usług a w szczególności do szczepień!
„Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają”
Dlatego żaden lekarz nie ma prawa zmuszać zdrowego człowieka do swoich usług a w szczególności do szczepień!
Moim zdaniem popełnił grzech nierzetelnego dziennikarstwa. Przeciw szczepieniom nie występują jedynie ruchy antyszczepionkowe. Ci ludzie również swe obawy popierają opiniami ekspertów. Podają konkretne przykłady. Powinno się moim zdaniem zestawić argumenty za i przeciw. Skazywanie przeciwników z góry chyba nie powinno mieć miejsca.
Swoją drogą, dlaczego współczesna medycyna nie postępuje inaczej. Dlaczego nie sprawdza się odporności w konkretnym kierunku, tylko z góry zakłada, że się nie jest odpornym. Przypomina mi to wielokrotne wałkowane nagminnie przepisywanie antybiotyków na banalne przeziębienia !
Dlaczego nikt nie bierze odpowiedzialności za powikłania poszczepienne ?
Dlaczego żaden lekarz nie potwierdzi pisemnie nieszkodliwości zaleconej szczepionki ?
Podobnych pytań jest więcej. Niestety brak na nie oficjalnych odpowiedzi.
Skoro nie widać różnicy, to po co szczepić?
Ja jako matka chce decydować o swoim dziecku a nie Państwo.
Gdy moje dziecko zachorowało po szczepionce MMR nikt mi nie pomógł - wszędzie prywatnie szukanie przyczyn dziwnego zachowania dziecka- od neurologa , laryngologa, prywatne rehabilitacje.
Oczywiście nikt nie chce powiedzieć głośno ze Jaś ma słabe napięcie mieśniowe po szczepionce, tylko pooprostu samo się stało... od roku interesuję się szczepieniami.... najpierw proszę zainteresować się tematem dogłębnie a potem proszę wypisywać te bzdury
Ada. Masz niewątpliwie rację. Zasługujesz i Ty i Twoje dziecko na szacunek, współczucie i pomoc.
W jednym nie masz racji. To nie kościół się wypowiada się w kwestii szczepień!
Wypowiedział się dosyć nieszczęśliwie dr Tomasz Rożek. Jednak bądźmy też i sprawiedliwi. W końcu każdy ma prawo do wypowiadania swoich opinii. W tym również dziennikarz.
Możemy jednak mieć tylko nadzieję, że na łamach Gościa ktoś się wypowie jako fachowiec, uwzględniając niebezpieczeństwa płynące ze szczepień, a nie tylko same, powiedzmy hmm.. nie zawsze prawdziwe korzyści.
Fajnie byłoby poczytać wywiad z Panią prof.Marią Majewską lub dr Jerzym Jaśkowskim jako przeciwwagę w sporze, który na łamach Gościa Niedzielnego rozpoczął dr Tomasz Rożek.
Subject: art. "Szczepienia strachu" GN 18/2014
From: nnagaj@poczta.onet.pl
To: tomasz.rozek@gosc.pl
Cc: serwis@gosc.pl, biuro@stopnop.pl, tomasz.jaklewicz@gosc.pl, marek.gancarczyk@gosc.pl
Date: 2014-05-30 09:00
> Szanowny Panie,
>
> Piszę do Pana w sprawie artykułu "Szczepienia strachu" z najnowszego "Gościa Niedzielnego".
>
> Streszczam się jak tylko mogę.
>
> Jest to wg. mojej oceny najlepszy tygodnik opiniotwórczy, który wydaje się że promuje wartości katolickie i tak jest w zdecydowanej większości. Stanowi on cenną przeciwwagę dla pozostałej części mass mediów.
>
> Bardzo go cenię, jednak muszę stanowczo zaprotestować przeciw ww artykułowi, pod którym się Pan podpisał. Jesteśmy prawie rówieśnikami. Ja rocznik 1979. Jestem ojcem 4 dzieci (2x8 lat, 3 i 1) i w temat szczepień musiałem "wejść głębiej".
>
> W mojej ocenie, ten art. jest przedrukiem - wyglada tak schematycznie, że aż razi jego propagandowy i straszący ton identyczny w 100% z podobnymi art. z "oficjalnej" prasy. Proszę się nie obrazić. Pytam poważnie - skąd Pan go wziął ? z PAP'u ? Czy też Ministerstwo Zdrowia rozsyła swoje komunikaty do "zaprzyjaźnionych" mediów żeby "pouczyć" społeczeństwo ? Byłem przekonany, że taka sytuacja nie jest możliwa w "Gościu", jednak podobnych "oficjalnych" artykułów zgodnych z linią propagandową na inne tematy było tu już kilka ostatnio, które sam wyłapałem. Jednak tu muszę zareagować, gdyż dotyczy on tych najmniejszych z nas, dzieci, o które to my dorośli mamy się TROSZCZYĆ.
>
> Nie jest możliwe, aby art. Pan popełnił samodzielnie - jest to moja subiektywna opinia i gotów jestem jej bronić, gdyż dowodów dostarcza sam art., jego szkielt-szablon i użyte w nim sformułowania.
>
> Protestuję dlatego, że art. jest nierzetelny ! Art. wyrządza krzywdę czytelnikowi (szczególnie rodzicom małych dzieci, którzy nie mają praktycznie żadnej wiedzy nt szczepień i zagrożeń z nimi związanych). To właśnie "Gość" powinien zabrać głos w sprawie ! Ale rzetelny. Brakuje przedstawienia stanowiska rodziców ! Art. manipuluje czytelnikiem - z góry stawia tezę że problem dotyczy "szczepić czy nie szczepić" choć problem jest obok, tylko skrzętnie pomijany w mediach.
>
> Drogi Panie, otóż rodzice chcą zabezpieczać swoje dzieci przed chorobami najlepiej jak mogą włączając także szczepienia (proszę to zrozumieć), ale nie przechodzą obojętnie nad realnym problemem niebezpieczeństwa szczepionek ! (żebyśmy się dobrze rozumieli, nie piszę już nawet o niebezpieczeństwach nagłaśnianych w mediach, ale o powikłaniach z którymi rodzice spotykają sie u własnych dzieci ! oraz z bezpośrednich relacjach o tych poważnych NOP od innych rodziców ! a nie o powikłaniach "pierdółkach" z ulotek szczepionek). Uwagę zwraca właśnie epidemia NOP i wypaczony za kontekstu bezpieczeństwa nacisk sanepidów na szczepienie. To nie jest żaden margines przypadków wśród szczepień.
>
>
> Apeluję do Pana. Jeśli leży Panu na sercu dobro bliźniego o "wejście" w temat bezpieczeństwa szczepionek i rehabilitację w postaci nowego artykułu opisującego sprawę bezpieczeństwa szczepień rzetelnie ! z udziałem wypowiedzi rodziców, szczególnie rodziców dzieci dotkniętych poważnymi NOP (sprawa w zasięgu Pana ręki - na Youtubie aż zatrzęsienie relacji z programów TV dot. rodziców dzieci z poważnymi NOP, także fora internetowe aż kipią od alarmów rodziców - a jeszcze bliżej, piękne streszczenie ma Pan poniżej w komentarzach rodziców do ww. artukułu ! na portalu gosc.pl i stanowią one celną puentę ).
>
> http://gosc.pl/komentarze/pokaz/504478
>
>
> W pierwszej kolejności uważam, że także warto, aby uwzględnil Pan w dyskusji opinię stowarzyszenia "Stop NOP" reprezentowanego przez Panią Justynę Sochę oraz głos rodziców z forum internetowego stowarzyszenia Stop NOP.
>
> http://www.stopnop.pl/
>
> Nie jestem w żaden sposób powiązany ze Stop NOP. Jestem rodzicem, jednak dostrzegam dużą rzetelność w informowaniu o szczepieniach przez to stowarzyszenie, a które tworzą właśnie rodzice dzieci dotkniętych NOP.
>
>
> Z poważaniem
> Norbert Nagaj
Dlaczego np. medykamenty kupowane w aptece chociaż drobnym druczkiem, często niezrozumiałym słownictwem, są opisane co to jest, przeciwwskazania...?
Szczepionki obowiązkowe - niestety nie mamy możliwości poznania producenta, daty ważności, przeciwwskazań ...
Jeżeli szczepionki są takie świetne, zmusza się do szczepień?
Jest wielu chorych chcących się leczyć, nie może, bo nie ma na to pieniędzy, a tych co nie chcą się szczepić zmuszą się. Na to są pieniądze.
Niezalogowany użytkownik Brawo. Nie jesteś w stanie przyjąć, że możesz nie mieć racji ?
Ech. Antyszczepienna sekta, która szkodzi wszystkim :(
Tak, sekta, bo w Waszych wypowiedziach nie widać rozsądku ani wymiany myśli, uwag, konkretów, tylko szczepionki są złeeeeeeeeeeeeeeeeee i zły jest ten, co włącza rozum, myśli, sprawdza statystyki i nie poddaje się bezkrytycznie myśleniu Waszej sekty.. " Czy możesz powiedzieć gdzie w tym artykule jest jakaś wymiana myśli? Czy możesz powiedzieć gdzie są konkrety w tym artykule? Czy czytałaś komentarz w którym krok po kroku wykazujemy dezinformację? Statystyki? Podasz jakieś? Czym są statystyki wobec pojedynczego dziecka i jego rodzica którego spotkał ciężki NOP. Nazywasz nas sektą bo pytamy w katolickim piśmie o szczepionki wykorzystujące aborcję do zarobku firm? Kto tu jest z sekty?
Ciekawi mnie skąd bierzecie swoją wiedzę.
Zauważyłem też, że bardzo często ludzie są nastawieni negatywnie do szczepień nie dlatego, że szczepienia są szkodliwe, ale dlatego, że szczepionki są produkowane przez koncerny farmaceutyczne. Dla wielu z Was koncern=zło. Może i tak jest, ale czy zdrowie dziecka nie jest ważniejsze?
Wiele osób pisze o powikłaniach i zaburzeniu odporności po szczepionkach, ale nie podają dokładnych liczb. Jeżeli są to przypadki jednostkowe to trudno uznawać to za przeciwskazanie do przerwania szczepień całej populacji.
Poza tym skoro nie przekonują Was statystyki, głosy ekspertów, pielęgniarek, lekarzy to co wg Was jest wiarygodnbym źródłem informacji?
Niektórzy piszą o użyciu zabitych nienarodzonych dzieci do produkcji szczepionek. Może tak jest (w sumie w dzisiejszych czasach mnie to nie dziwi), ale ile jest takich firm, jak wielka jest skala tego zjawiska, czy istnieją jakieś konkretne dane na ten temat? Nie znam tej sprawy więc nie upieram się przy żadnej ze stron, ale jak się już mówi ogólnikowo to warto by było zbadać czy ogół to to samo co jednostki.
I jeszcze jedna rzecz. Koronnym argumentem dal wielu z komentujących jest to, że na szczepionkach zarabiają koncerny, a one same nic nie dają.
Żeby stwierdzić czy szczepionki są nieskuteczne lub wręcz szkodliwe trzeba by było przeprowadzić badania zakrojone na bardzo szeroką skalę. Musiałyby trwać kila lub nawet kilkanaście lat. Musiałyby by być też spójne i jednolite w swej metodologii (podobna grupa badanych, podobna grupa kontrolna, te same szczepionki, te same warunki środowiskowe i społeczne). Jak wiemy takich badań nie da się zrobić w praktyce. Zatem trzeba bazować na statystykach zachorowań (mimo, że one też są obarczone ogromnym marginesem błedu). Jeżeli wg statystyk liczba chory na choroby, które już od dawana były uznane za opanowane to znaczy, żę coś jest nie tak. Jeżeli rodzice nie chcą szczepić sowich dzieci , a te potem chorują na te choroby przeciwko którym nie zostały zaszczepione to związek jest chyba oczywisty.
I na koniec chciałbym Was przestrzec przed podejmowaniem decyzji w oparciu o niepełne dane i opinie różnych nieznanych Wam osób. W internecie wielu ludzi pisze rzeczy niesprawdzalne lub po prostu fałszywe dla czystej przyjemności pisania. Ja mam w rodzinie osobę, która zajmuje się szczepieniami od 20 lat. Zna ten temat jak mało kto. Nie jest producentem, lekarzem, ani farmaceutą. Jest zwykłym pracownikiem najniższego szczebla, ale zgłębia wiedze o szczepionkach na kursach, szkoleniach, studiach itp. Szczepiła mnie i moje rodzeńśtwo. Zadne z nas nigdy nie miało żadnych skutków ubocznych po szczepionkach. Cieszymy sie wszyscy bardzo dobrym zdrowiem i nic nam nie dolega. Przyjmując tok myślenia niektózych skoro ja nie zachorowałem, ani nikt z mojego rodzeństwa to szczepionki są na pewno bezpieczne.
tych bzdur radze aby zapytal zaprzyjaznionego
lekarza,czy swoje dzieci szczepi.Wiem ze tego
nie robia.
Tu nie chodzi o wkłuwanie igły, ale o zejścia śmiertelne! Jak można tak bezczelnie bagatelizować. Poczytaj autorze mądrzejszych od siebie, obejrzyj filmy na YouTube tysięcy rodziców, którym szczepionki zamieniły dzieci w warzywa zanim takiego kleksa trzepniesz.
Co za bzdury z tymi tkanakami nienarodzonych dzieci. To są łożyska kobiet ktore byly zawsze wykorzystywane w farmacji. Może w chinach cos sie kombinuje bo tam jest aborcja przymusowa.
Cieszę sie ze jest glos rozsądku. Moja sąsiadka nie zaszcszepiła syni i dostal polio o jest zniekształcony. Zlakceważyla a moja koleżanka lekarka tak sie przejęła zeby nie szczepic dziecki i cos sie stało o czym nie powie ale dziecko nie widzi a urodziło sie zdrowe.
Sugerujesz ze Bogstworzyl nas slabymi i chorowitymi. To nieprawda, On nas nawet nie ukarał. Po prostu dal nam to czego chcielismy, prawo do decydowania o sobie. I oto sami sobie sprawiamy choroby i nowotwory. Wlasnym dzieciom. Spraw i swoim redaktorku.
Spodziewalem sie czegos wiecej po tej gazecie. Ignorancja kosciola zaczyna mnie denerwowac. Mieliscie chronic rodziny do cholery!
Tłumaczenie filmu Silent Epidemic po polsku wykonane przez p. Magde Gawronska.
https://www.youtube.com/watch?v=GmkTR1oBXrA
oraz cda.pl:
http://www.cda.pl/…/Cicha-Epidemia-Silent-Epidemic-caly-film-
Zdjęcie użytkownika NIE dla szczepień.
NIE dla szczepień
ODRA POSZCZEPIENNA
Statystycznie w Polsce każdego roku kilkadziesiąt tysięcy szczepionych dzieci choruje na odrę poszczepienną (ok. 15% szczepionych choruje na odrę w wyniku szczepienia!). Nie ma tych zachorowań w statystykach, są całkowicie ignorowane i ukrywane (bo wiadomo przecież z jakiego powodu dziecko niedawno zaszczepione ma objawy odry...). Rejestracji podlegają tylko przypadki odry "dzikiej" po zbadaniu materiału, a reszta jest zatajana lub "na oko" mylona z różyczką i wrzucana do statystyki różyczki.
Tak to wygląda - przy odrze "dzikiej" skóra dochodzi do normy w kilka dni, po odrze poszczepiennej dziecko w momencie wykonywania tych zdjęć było już ponad miesiąc ze zmianami na skórze....!!!
https://www.facebook.com/372638272814622/photos/a.379997582078691.86654.372638272814622/379997598745356/?type=1&permPage=1
https://www.facebook.com/372638272814622/photos/a.379997582078691.86654.372638272814622/379997865411996/?type=1&permPage=1
https://www.facebook.com/372638272814622/photos/a.379997582078691.86654.372638272814622/379998142078635/?type=1&permPage=1
https://www.facebook.com/372638272814622/photos/a.379997582078691.86654.372638272814622/379998282078621/?type=1&permPage=1
https://www.youtube.com/watch?v=VHHLXINKdSU